Archiwum - lutego 2008

plecak torbie nie równy - czyli jak to jest z ta ochroną

Autor: waldi-1 | Kategorie:
Tagi: debile, denerwuje, idioci, kretyni, laski, ochrona, pleack, plecaki, sex, torby, torebki, wkurza, wulgaryzmy
26. lutego 2008 00:28:00
No i znowu mnie na zrzędzenie wzięło.
Byliście może w jakimś sklepie gdzie jest ochrona? Na pewno. A może zdarzyło się wam być „poproszonym” przez ochroniarza o oddanie plecaka do depozytu? No niby wsio ok.
Ale nie wkurwia was fakt, że właśnie w tym samym momencie przechodzi obok was i ochroniarza, wspomniana prze ze mnie, kilka dni temu, owa dziewuszka z torbielem.
I tak Ja mam wrzucać plecak do depozytu a kobiety, laski, dziewuszki etc. Mogą sobie łazić po każdym sklepie z torebkami/torbami/torbielami….
Kurwa gdzie tu logika, skoro ja musze oddać zajebany plecak do to tego zjebanego depozytu, to, czemu lachony nie muszą? Gdzie logika?
Nie zrozumcie mnie źle, nie mam nic do pracowników ochrony, taki zawód, takie polecenia, wsio ok., Ale to nie zmienia faktu, że zawsze się z nimi kłócę. Bo kurwa nie widzę w tym naprawdę logiki.
Najlepsza jest ich debilna mina, gdy się wskazuje babeczkę z taka torbą, co to mój plecak przy niej to po prostu, „plecaczek”. I zwykłe zapytanie „ a ta pani to, co?”
Kto mi kurwa to wyjaśni, skoro kurwa mam być złodziejem to chyba logiczne, że nie wchodzę do sklepu z plecakiem… Kurwa naprawdę trzeba było być idiotą żeby pakować chuj go wie, co do plecaka…. Naprawdę czasem się zastanawiam, z kogo oni robią kretyna, czy z nas klientów, z obsługi, czy może z samych pracowników ochrony…
Bo wyobraźcie sobie taka scenkę, chłopaczek pakuje plastikowe tacki do plecaka celem wyniesienia ich bez płacenia…. No przecież tego się nie da zauważyć nie?!Ale na pewno da się zważyć jak pani X wkłada do torebki paczkę tych ze skrzydełkami….
To kurwa pytanie, skoro da się zobaczyć jak pani X zajebuje skrzydełka, co to dają uczucie jak by się na fotelu siedziało (za dużo reklam, wiem…) to kurwa nie uda się zobaczyć jak chłopaczek Y zapieradala jakieś zjebane tacki?*

Trudno tu nie wspomnieć o sklepie, co to nie dla idiotów jest… Tam ochrona jest jeszcze gorsza, każdy to potencjalny złodziej, bo przecież, kurwa plazmę każdy jest wstanie wynieść, albo telefon, który jest na kabelku, albo nie wiem, co kurwa toster? Laptop? Kurwa powiedzcie mi, co tam da się wynieść w plecaku, czego nie uda się wynieść w damskiej torebce? A mimo to ja MUSZE, do kurwy nędzy, odnieść plecak do depozytu a pani X nie…
Tu należy też w sumie, poruszyć temat kultury, z jaką człowiek jest traktowany, gdy tylko padnie na niego „cień podejrzeń”. Byliście w takiej sytuacji? Jak was potraktowano? Byli grzeczni? Przeprosili, gdy się okazało, że jednak nie podpierdoliliśćie tych podpasek, czy jakiegoś zjeżanego czasopisma?
Jestem przekonany, że w ponad połowie przypadków nie usłyszeliście tego magicznego słowa, którego dzieci uczą się używać jeszcze w przedszkolu, słowa – PRZEPRASZAM.
Ale na pewno „pan” security, miał minę w stylu
– i tak wiem, że coś zajebałeś/aś tylko kurwa jeszcze nie wiem co!! Ale chuj dowiem się a
Wtedy twoja dupa będzie moja!

Strasznie mnie to wkurwia, bo gdzie się podziała zasada, że klient nać pannn, gdzie kurwa kultura i dobre wychowanie?
Wystarczy, że ta spierdolona bramka zajęczy, momentalnie człowiek staje się złodziejem (a każdy złodziej to pijak! Pijak i cham! Jak w jednej z polskich komedii pewna sprzątaczka w sklepie mięsnym, powiedziała), i nie obowiązuje nas zasada domniemania niewinności, zasady kultury… dobrze, że jeszcze „panowie” z securitate nie leją nadzień dobry w pysk, i rzucają na glebę….
Jak już nadmieniłem wcześniej strasznie mnie to wkurwia!!!!!!
* - wszelkie podobieństwo osób, nazwisk, imion, liter oraz sytuacji jest przypadkowe ;)

telewizja w polsce - czyli po kiego wala abonament?

Autor: waldi-1 | Kategorie:
Tagi:
19. lutego 2008 12:03:00
Płacicie abonament radiowo telewizyjny? Ja place, bo w końcu trzeba. Słucham radia, (co prawda nie programów Polskiego Radia, ale...). Oglądam TV, a i place abonament za kablówkę...
I tak ostatnio usiadłem sobie w niedziele przed TV, włączyłem kanał z jedynką w nazwie, potem z dwójką i tak się zastanawiam, za co ja place? Na chuj wydaje tą kasę na tą telewizje, w której naprawdę nic niema...
Nie no owszem są programy o robieniu lodów, czy na lodzie, jakieś bzdurne teleturnieje, i oczywiście seriale (dobra też zdarzy mi się obejrzeć tych od złota, czy chociażby serial, co to jest w poniedziałki i wtorki, o 20) ale nie uważacie, że mimo wszystko kanały Telewizji polskiej schodzą na psy? Nie ma tam nic, naprawdę nic, co świadczyłoby ze jest to telewizja państwowa. Stacja ta coraz bardziej przypomina stacje komercyjne, a przecież taka nie jest. Po jaki chuj w tej telewizji jest coraz mniej programów edukacyjnych, z rana leci bzdurne gadanie przy herbacie, potem Bóg jeden wie, co.
Po południu niema nic, bo są albo teleturnieje gdzie ludzie, bo jednym dźwięku zgaduje, jaka to piosenka ( swoja droga jak to działa?) Albo seriale, seriale, seriale, i serialem poganiał.
A gdzie programy, które można by obejrzeć, gdzie cos, co jest trochę ponad komerche?
W końcu płacimy za tą telewizje ciężkie pieniądze.
Kiedyś w niedziele był taki program "W starym kinie" (pamiętacie? Zajebisty był, filmy nie zawsze fajne, ale to rzecz gustu, ważne, że był, że pokazywał filmy, które gdzieś od 60 lat zalegają na półkach...) Dziś ten program jest w stacji prywatnej, z co to pokazuje ogólnie same polskie filmy i kroniki... (Wiecie, o którym kanale mowie?). Dlaczego? Niech mi ktoś wyjaśni, dlaczego w tych kanałach, co to je cala polska ma, niby za gratis, niema juz tego cyklu? A pamiętacie taki program (tez w niedziele leciał) "Magazyn Morze"? (Dla tych, co to za młodzi żeby pamiętać, pokazywano w tedy filmy awanturnicze - czyli o piratach, korsarzach, Kaperach etc. ogólnie wszystko, co związane z piractwem) świetny program...
No o Tonym Haliku nie będę wspominać, bo to jest klasyk, i zszedł z anteny z powodu choroby Pana Halika ( program - to dla tych, co tez za młodzi - się nazywał Pieprz i wanilia, był rewelacyjny, z otwarta buzią podziwiałem filmy Pana Halika, i chciałem być jak on podróżnikiem - ale chyba każdy chciał :) )
jest wiele takich programów które przestały być pokazywane, lub zmieniły się nie do poznania
Zlikwidowanie Panoramy w 2 to porostu jest skandal...
Wiem narzekam, ale w końcu o tym jest ten blog...
I tak się zastanawiam, na co idą moje pieniądze? Bo nie na to żeby ta telewizja była telewizją normalną, w której nie rządzi tylko komercha... W której niema półgodzinnych reklam.... Wiecie, dlaczego większość filmów na kanale z numerem 1 zaczyna się o 2020? Bo przecież jest prawie 15 min blok reklamowy.... Nie no ktoś powie, że przecież niema reklam w środku filmu, no Ok, ale przecież (w założeniu) ponad 50 % społeczeństwa płaci ten pieprzony abonament tak? Czyli ile nas jest? 30, 40? mln? (Dokładnie 38 126 000 <- za Wikipedia.org) no to niech płaci nawet te 20 mln, to jest w pizde kasy... A oni jeszcze wala potężne bloki reklamowe...
A słuchacie czasem zapowiedzi przed filmem? świetne, naprawdę polecam posłuchać, prezenter ze stoicką mina zdradza nam (prawie ZAWSZE) zakończenie filmu.... Kto to wymyślił?
A nie wkurza was ze często (mimo tych bloków reklamowych, ciężkiej kapusty, która płacimy, etc...) filmy, które są pokazywane, są porostu gniotami? I to takimi, że w wypożyczalni nawet byście ich nie wzięli, za dramo jakby dawali.... •Kiedyś czwartek był dniem (dla tych najmłodszych wyjaśniam) sensacji, w czwartki zwykle leciały seriale kryminalne, filmy sensacyjne.... A dziś? Chyba serial albo cos...
O właśnie seriale, kto mi wyjaśni, dlaczego przechodzi realizowanie takich gniotów jak "oficerowie" (pierwsza część była zajebista, wymiatała, naprawdę świetnie się oglądało, ale druga? Baja, brak realizmu, wymuszone sytuacje w ogóle jakaś totalna porażka), Twierdza szyfrów (Szanuje Pana Wołoszańskiego, wychowałem się na jego sensacjach XX wieku, one rozbudziły moją fascynacje historią, ale szczerze? Przebrnolem może w sumie przez jeden odcinek - gdyby tak poskładać wszystkie fragmenty, które widziałem. Naprawdę pomysł, zajebisty, ale wykonanie - porażka )
można by wymieniać tych seriali i filmów było sporo, i trochę ich pewnie jeszcze powstaje....
A wszystko za nasza kasę... A gdzie czasy Ekstradycji? (Dla tych, co nie wiedza to wikipedia polecam) Oficerów? Sfory?
Oglądacie czasem, PRLowskie seriale? 07 zgłoś się? Zajebisty mimo ze o obywatelu milicjancie, ale serial trzyma się kupy, jest zabawny i nie pretensjonalny

Wiecie ja tak trochę naprawdę zrzędzę, ale to, dlatego że nie widzę misji dzisiejszej Telewizji Polskiej
Uważam (może się ze mną nie zgodzicie), że ta telewizja powinna być raczej medium, które łączy ludzi, które zapewnia im zróżnicowaną rozrywkę, ale jednocześnie uczy, pokazuje wielkie kino, wielką sztukę, •które pozwala obcować z wielkimi dziełami właśnie kina i teatru
a tym czasem, w TV króluje pustota, płytkość, Doda, marne programy, słabe kino, aaa od czasu do czasu (znaczy od wielkiego dzwonu) Pani Torbicka pokaże dobry film, ALE TO ZA MAŁO
w telewizji, na która zrzucają się miliony polaków nie może wiecznie być byle, co, byle zapchać przeciętniaka, a reszta niech sobie płaci za kablówki, platformy cyfrowe....
Heh
Może ktoś mi wyjaśni, jaka jest, jaka powinna, być misja telewizji, na która wszyscy płacimy abonament

p.s.
Nie myślcie, że przestane płacić, nie nadal będę, bo w końcu może się coś zmieni, bo czasem można cos obejrzeć jak Np wczoraj Stalingrad ( świetny, choć juz prze ze mnie oglądany)

a propos pamiętacie taki program z śp. Kałużyńskim i Raczkiem? Zajebisty był
szkoda, że Raczek nie kontynuuje, np. z Torbicka, (która czasem mam wrażenie niezbyt kuma, o czym mówi), tak wiem, że Raczek jest gejem, ale co z tego? Jest zajebistym krytykiem filmowym...
Dobra dość narzekania na dziś.... A przynajmniej na teraz

hmmm "za dużo łaciny" ...

Autor: waldi-1 | Kategorie:
Tagi:
17. lutego 2008 12:05:00
Hehehe no takie stwierdzenie usłyszałem, a właściwie przeczytałem w jednym z komentarzy...
Ten blog to mój blog, skoro się komuś nie podoba ze rzucam kurwami, chujami etc. to niech nie czyta, dlaczego o wszystkim trzeba pisać z poprawnością polityczną? Dlaczego musze pisać tak żeby nikogo nie urazić?
Hehe Jeśli komuś nie pasuje styl wypowiedzi, tematy, itp. to niech nie czyta, nikt nikogo nie zmusza

nie wkurwia was to, że o wszystkim trzeba pisać tak żeby nikogo nie urazić? W USA to juz jest chyba szczyt wszystkiego, ale u nas tez powoli się zaczyna się tak robić.
Jest w pizde ludzi, którzy, bardzo chcą wszystko ugrzecznić. Podam wam przykład, w polskiej telewizji przed 22 można pokazać rzeź, zabijanych ludzi etc., ale juz pokazanie piersi kobiecej, albo sceny miłosnej jest nie do pomyślenia...
Kiedyś dawno temu grałem w taka grę, co się zwie arkadia, to był MUD (nie chcę mi się tego tłumaczyć jak nie wiecie, o co kaman, to www.Wikipedia.org) i tam było takie fajne stowarzyszenie kurtyzan, które niestety zostało rozwiązane.... Właśnie z obawy ze ktoś może zamknąć całego, muda...
Dla mnie to wszystko jest paranoją, wolność słowa? Nie istnieje i chyba nigdy nie istniała. Wolne media? Hehehehe NIEMA TAKICH :D

no, ale wróćmy do tematu mojej notki, bo zaczynam juz pierdolić od rzeczy, dlaczego rzucam kurwami? Bo lubię! Bo mam taka ochotę! Mam dość mówienia o wszystkim w grzecznych i kulturalnych słowach, jak cos mnie wkurwia to znaczy ze wkurwia!(A nie wkurza, czy denerwuje, tylko WKURWIA)
wiec, jeśli komuś taki styl wypowiedzi nie pasuje, nie odpowiada, uraża go, czy po prostu denerwuje to NIECH NIE CZYTA TEGO BLOGA
nikt nikogo nie zmusza "nie podoba się? To nie graj " jak kiedyś ktoś mądry powiedział

p.s.

inna-1 my sie znamy? ;)

emo - czyli dzieci ktore maja za duzo czasu i kasy a za malo rozumi

Autor: waldi-1 | Kategorie:
Tagi: debil, debilka, emo, kobieta, kretyn, kretynka, piersi, sex
16. lutego 2008 17:36:00
emo - hyhy znacie to nie? te biedne smutne dzieci, uczesane ala tokio hotel, w kracaistych waskich spodniach, z bandazami na nadgarstkach (ze niby sie ciely.................) albo wiecznie pierdolące otym że zycie jest cięzkie, i że one chcialy by umrzec....
Ja osobiscie nieznam zadnego emo, moze i lepiej bo dzieciak moze zeczywiscie mialby dość życia...
ale czytalem troche otym, bo szczerze jakies 4 miechy temu obudzilem sie i stwierdzilem "co to kurwa jest to emo???" (podobnie bylo z doda i mandaryna, ale to inna historia... ;) )
Mam wrażenie ze wszystkie dzieci plci meskiej w tej subkulturze to sa bi, naprawde, zero meskości, zero jakiegos takie bycia facetem, oni chyba tylko placza...

heh ja tez mialem rożne problemy, i też mialem życia dość ( tak tak, wiem cóż to byly za problemy macie wieksze, ale jednak wtedy przyslanialy mi cale moje zycie... ;) no co gupi bylem :D )
ale zeby robic z tego subkulture? doniedawna myslalem ze emo są też Xerówy, ale dochodze do wniosku że chyba nie, Xerówy to poprostu Xerówy, a emo to jeszcze wieksza porażka

Idzie taki kurwa pedryl z fryzurka ze jedno oczko widac, w kratke caly (kiedys to byly Punk albo cos ), na butach ma czaszeczki ( chcialem kupic siostrzeńcowi spiochy w czaszki.... ale nie bede zniego robil emo...) do tego jeszcze chuj wie co na wardze, kolczyk czy cos.... no poprostu tragedia
albo ich przemyślenia, jakie to życie jest ciezkie
do wszystkich
EMO - KURWA ZYCIE NIE JEST CIEZKIE TYLKO PRZEJEBANE :D ALE WY JESZCZE OTYM NIC NIE WIECIE, WIEC KURWA ZAMIAST MARNOWAC MŁODOŚĆ NA DOŁY TO SIE KURWA BAWCIE A NIE PIERDOLICIE SMUTY....

ale szczerze to mnie nie wkurza, to mnie smieszy, to dziwna subkultura....


hmm uj chyba mi sie charakter bloga zmienia, zaczynam pierdolic swoje przemyslenia zamiast pisac co mnie wkurwia.... poprawie sie obiecuje! slowo drucha bo rucha! ;)

14 luty - dzien chorego na padaczke....

Autor: waldi-1 | Kategorie:
Tagi:
16. lutego 2008 17:23:00
no i za nami 14 luty... Nie ta notka nie bedzie o Epileptykach.... ale o tych wszystkich ktorzy aż srają po gaciach tego dnia, otych ktorzy 14 lutego przypominaja sobie ze maja dziewczyny/chłopaków, otych wszystkich ktorzy robia z tego dnia istny cyrk....
naprawde ludzie nie rozumiem, co to za świeto? (polskie to sobótka), niechodzi mi o samo okazywanie uczuć, o romantyzm etc. bo to akurat jest dobre i fajne. Chodzi mi raczej o to ciśnienie, oto ze nagle tego jednego dnia tylu ludzi chce byc romantycznymi... dlaczego akruat wtedy? dlaczego nie np 20 lutego? albo w sierpniu? dlaczego?
po jaki chuj nagle wszedzie sa te rózowe posladki zakończone szpicem? pelno ozdób itp....
Nie smieszy was czasem takie spojzenie na ludzi, ktorzy nagle gnaja do kwiaciarni po kwiatek... choć przez caly rok nie dali zadnego kwiata? smieszą mnie ludzi ktorzy na sile chca być modni, chca wpasowac sie w ten caly tumult, w ten czambuł, tych modnych, popularnych...
czy rzeczywiście żeby być romantycznymi, żeby dać kwiatek, powiedzieć komuś z kim jesteśmy sporo czasu że sie go kocha, potrzeba świeta? potrzeba tej zjebanej komercji, trzeba byc modnym??
heh jeśli tak, to jesteśmy smutnymi ludzmi, którzy nie potrafią wykrzesać z siebie odrobiny spontanicznosci,

szkoda że czasem zapominamy że tak naprawde nie potrzeba świeta by powiedzieć komuś że sie go kocha, by poświęcić tej drugiej osobie troche więcej czasu i uwagi... to uwaga również do mnie, zreszta ta cala notka też odnosi sie do mnie, zeby nie bylo ze jestem taki zajebiscie świety...

ble ale nudze....

Kingsajz dla kazdego - czyli zbyt duzo Machulskiego?

Autor: waldi-1 | Kategorie:
Tagi: idiotki, kingsize, krasnoludki, kretynki, machulski, moda, panienki, sex
16. lutego 2008 16:20:00
Siema, troche mnie tu nie bylo ale nawet ja musze czasem odpoczac od narzekania ;) ale skoro juz tu jestem, od kilku dni szukam czegos na co warto ponarzekac. Tak patrze po ludziach, szukam czegos wkurzajacego, i dotego wartego opisania... i kiedy juz mnie nadzieja opuscila, minela mnie pewna dziewoja... Pamietacie moze taki zajebiaszczy film w ktorym Kaśka Figura duzo ciala pokazuje, i krasnoludek poniej nagiej biega (moja ulubiona scena ;) ) - tak moi drodzy mowie o Kingsize (ci ktorzy nie wiedza oco chodzi niech lepiej sie nie przyjaznaja) i tam oto w tym dziele machulskiego, jest pokaz mody (pamietacie?) No i wlasnie, ja ostatnio zaczynam widziec krasnoludki, a wlasciwie laski przebrane za krasnoludki ( odrazu odpowiadam niczego nie biore, i nie niesprzedam! ;) ) Napewno widzieliscie - Lachon ubrany w duzą luzną czapke, jakies dziwne cizemki, taki smieszny dziwny plaszcz w kolorze czerwonym albo zółtym, do tego omawiany wcześniej torbiel... kurwa co to do choler jest? Laski wygladaja jak wyrwane z prosto z pokazu mody kingsize moze mi ktos wyjasnie dlaczego ktos chce ubierac sie w ten sposob? wygladac jak pierdolony krasnoludek (dla tych co nie abla, to krasnoludki mialy jedna płeć - męska) wiecie moze mnie to nie wkurwia, ale zastanawia - jednak sprawy zwiazane z kobiecą modą, psychiką etc. pozostaną dla mnie niezgłębioną tajemnica... a moze to jakas nowa subkultura? macie moze jakies pomysly co to za laski?

torebka... damska torebka

Autor: waldi-1 | Kategorie:
Tagi: damska, idiota, idiotka, kobieca, kretyn, kretynka, moda, torba, torebka
08. lutego 2008 19:43:00
hmmm wczesniej pisalem otym jak to wiesniaki torebki nosza... ale zapomnialem napisac o samych torebkach, widzieliscie moze takie cos - dziewczę ladnie ubrane (xero laska) i do tego zajeeeeeeeeeeeeeebiscie wielka torebka, a wlasciwie torba, taka wyjebana ze ja na tydzien bym sie spakowal razem z zarciem, a i sama dziewuszka by w ta torebke sie schowała. i tacha taki lachon tego torbiela na ramieniu, torbiel wielki poprostu olbrzymi. I zapieradala taka po miescie z ta torebka, nawet do tego sklepu co to nie dla idiotów ja wpuszcza, a ty człowieku zostawiaj plecak ( do ktorego tak nawiasem mowiąc to chuj co wejdzie, a do torbiela to i plazma 32 calowa, albo caly xbox480 czy jakos) ..... tak stanowczo mnie to denerwuje, bo o wkurwieniu niema co mowic, wsumie to mnie to tez mocno smieszy, bo co lachon moze tam miec ? (znaczy na chuj mu taka wielka tobra???) nic to poprostu "nichuizm"

laski - xero

Autor: waldi-1 | Kategorie:
Tagi: idiotki, kobiety, kretynki, moda, ubrania, xero
08. lutego 2008 18:50:00
ugh ale mam dzis dzien... Wszyscy wiemy ze dziewczyny uwielbiaja chodzic grupami, od 2 - n , wszyscy chyba tez wiemy jaka tragedia bylo kiedys jak dwie przyszly ubrane tak samo na ta sama impreze... Ale ostatnio sie cos zaczelo zmieniac, na ulicach pelno lachonow ubranych tak samo - czarne obcisle spodnie (chyba biodrowki... czy cos) biale albo jakies chujowego koloru obuwie, i kraciasta kurtka z pod ktorej wystaje jakas tam bluzeczka.... no i nery widac bo przeciez lubia biegac do kibla co chwila... niech ktos mi wytlumaczy co to kurwa jest??? dlaczego one wszystkie TAK SAMO WYGLADAJA kropka w kropke, ten sam sytl, to nawet nie subkultura tylko kurwa jakas sekta, czy poprostu im estrogen na baniak daje? to moze mnie nie wkurwia ale zastanawia... bo przeciez w modzie chodzi oto zeby sie wyróżniac a nie wygladac jak reszta lachonow? laski - xero - rządzą ! ......

o tym jak wioska do miasta sie wdziera....

Autor: waldi-1 | Kategorie:
Tagi: debil, idiota, kretyn, kretynka, sex, torba, wiocha, wioska
08. lutego 2008 18:33:00

Widzieliscie moze taka scenke  -

chlopak i dziewczyna, para, ona ladna, on ladny, ona z wioski i on z wioski - a poczym poznac ze wiocha? BO ON KURWA NIESIE JEJ TOREBKE!!!!!!!!! nie torbe z zakupami, ale torebke taka co to w niej laska trzyma wszystko łącznie z bezą pani prezydentowej.

I taki wioskowy gentelmen niesie zania torebke jak pedryl jakis.... jak se lachon naladowal w torbe chuj wie czego to niech tacha. co innego zakupy, ciezary etc.

Rozumiem ze mozna dziewczynie potrzymac torebke jak zawiazuje buta czy cos, ale nie nosic jej za nia ...

Ja wszystko rozumiem ze taki macho chce zeby laska wzeila go za gentlemana. ale niech chuj kurwa zakupi lachonowi kwiata, albo wezmie na kolacje, otworzy drzwi do knajpy, popatrzy gleboko w oczy.

ale kurwa noszenie torebek za dziewczyny to jest poprostu zwyczaj wioskowy i to z lat glebokiego prl

ehhhh to mnie czasami tak oslabia ze poprostu mam dosc, mam ochote poprostu zgnic z goscia i to przy jego ukochanej... 

Strona główna


Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
28293031123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282912

wwwlolablogpl | misiorno | szklana-wiedzma | nudzesie | tandios | Mailing